Żyjąc w czasach, w których możemy już chyba w Polsce mówić o kryzysie mieszkaniowym, musimy mierzyć się z życiem w coraz to mniejszych mieszkaniach. Mikrokawalerki stały się już niemal normą, a coraz więcej osób przychylnym okiem zaczyna patrzeć na mieszkania, które zdaniem wielu można opisać tylko modnym ostatnio słowem patokawalerka. Możemy się spodziewać, że w najbliższym czasie dużo się na tym polu nie zmieni i szczególnie młodzi ludzie będą zmuszeni do życia w niewielkich mieszkaniach. Warto więc poznać triki, które pozwalają optycznie powiększyć mieszkanie oraz takie, dzięki którym będzie ono funkcjonalne i wygodne pomimo małego metrażu.
Meble i ozdoby
Kluczowym elementem tego, jak postrzegane jest wnętrze, jest to, jak jest ono umeblowane. Polecamy stawiać na styl minimalistyczny, w którym nie ma zbędnych mebli. Najlepiej też, jeśli każdy z nich pełni więcej niż jedną funkcję. Przykładowo, zamiast stawiać na sofę, łóżko i szafę na pościele i inne akcesoria, postawisz na kanapę z funkcją spania, która pod materacem ma miejsce do przechowywania służące jako szafa. W ten sposób zamiast zagracać mieszkanie trzema meblami korzystasz tylko z jednego, co zwalnia w mieszkaniu dużo miejsca, przez co to wydaje się bardziej przestronne.
Ciekawym pomysłem są też meble składane, takie jak łóżko, które można unieść i oprzeć o ścianę, czy biurko, które rozkłada się, kiedy jest potrzebne, a które można złożyć i podobnie jak wspomniane już składane łóżko schować przy ścianie. W ten sposób meble zajmują cenne miejsce tylko wtedy, kiedy są realnie wykorzystywane. Takie rozwiązanie pozwala zwolnić miejsce, choć ma też minusy, ponieważ wymaga dodatkowego nakładu pracy.
Nie bez znaczenia są też ozdoby. Te może nie zajmują tak dużo fizycznego miejsca co niepotrzebne meble, ale mają duży wpływ na to, jak przestrzeń jest postrzegana. Zbyt duża ilość ozdób sprawia, że mieszkanie wydaje się zagracone i przez to ciasne. Ta sama zasada tyczy się ogólnego porządku. Jeśli chcesz, aby twoje mieszkanie wydawało się optycznie większe, dbaj o to, aby nie walały się po nim niepotrzebne przedmioty i aby zawsze wszystko było na swoim miejscu.
Kolory
Kolory mają ogromny wpływ na to, jak mieszkanie jest postrzegane. Ciemne pomieszczenie wydaje się ciasne, a jeśli mieszkanie takie rzeczywiście jest, to może wydawać się wręcz przytłaczające. Jeśli więc chcesz, aby twoja niewielka przestrzeń przynajmniej wizualnie wydawała się większa, to postaw na jasne kolory, dzięki którym wnętrze stanie się jaśniejsze i weselsze. Dobrze jest też, jeśli kolory są w miarę spójne. Jeśli więc postawisz przykładowo na odcienie beżu, to raczej staraj się unikać kolorów w innych odcieniach, takich jak odcienie szarości, bo przez to wnętrze będzie się wydawało niespójne i chaotyczne.
Ta sama zasada tyczy się oświetlenia. Wieczorem, kiedy naturalnego światła brakuje, należy rozjaśnić pomieszczenie przy pomocy sztucznego światła. Należy to jednak zrobić w sposób świadomy. Warto stawiać na miękkie i raczej ciepłe światło, które rozjaśnia pomieszczenie z przynajmniej kilku miejsc, a lampy nie świecą bezpośrednio na miejsca, w których przebywają ludzie, a raczej rozpraszają światło abażurami czy odbijając je od ścian.
Sprytnym sposobem na wizualne powiększenie mieszkania jest ustawienie możliwie dużych luster. Dzięki nim pomieszczenie stanie się nie tylko jaśniejsze, ale podświadomie będzie wydawało się większe.

Przemyślany minimalizm
Pisaliśmy już, że kluczem do optycznego powiększenia mieszkania jest minimalizm. Niewielka ilość mebli i ozdób sprawi, że pomieszczenie nie będzie przytłaczało. Takie rozwiązanie ma też jednak swoje wady. Podstawowym ograniczeniem minimalistycznego pomieszczenia jest mała ilość miejsca do przechowywania swoich rzeczy. Warto więc mieszkanie zaplanować tak, aby ten minimalizm był przemyślany. Wykorzystaj więc miejsca w mieszkaniu, których normalnie nie używasz. Miejsce pod łóżkiem możesz wykorzystać jako swojego rodzaju szafę, wystarczy, że zainwestujesz w plastikowe pojemniki, albo nawet w zwykłe pudełka kartonowe. Wybierając meble, takie jak pufa, stawiaj na rozwiązania, które dysponują dodatkową przestrzenią do przechowywania. Taka pufa zajmie tyle samo miejsca co stołek czy krzesło, ale może służyć jako dodatkowe miejsce do przechowywania.
Ciekawym pomysłem jest też wykorzystanie przestrzeni pionowych. Zamiast stawiać na obrazki i ozdoby na ścianach, możesz pomyśleć o zamontowaniu dodatkowych półek na rzeczy, którymi chcesz się pochwalić. W ten sposób uzyskasz ozdobę, która pokaże twój charakter, a jednocześnie stworzysz dodatkową przestrzeń do przechowywania swoich rzeczy.

Lekkość i prostota
Wybierając nowe meble czy ozdoby do niewielkiego mieszkania, staraj się stawiać na produkty, które wyglądają na lekkie i które nie są przesadnie skomplikowane. Kiedy przykładowo wybierasz zasłony, postaw na lekkie i przewiewne materiały. Ciężkie zasłony sprawią, że całe wnętrze będzie się takie wydawało, a co więcej do pomieszczenia trafi mniej światła. To samo tyczy się mebli. Lepiej sprawdzą się delikatne stoliki, w których blat jest wykonany ze szkła, niż duże ciężkie meble z drewna, które niepotrzebnie dociążą wizualnie wnętrze i sprawią, że będzie się ono wydawało mniejsze.
Pamiętaj też, aby nie starać się wykorzystywać dostępnej przestrzeni do ostatniego centymetra. Postaraj się, aby między poszczególnymi meblami było choć trochę wolnego miejsca i aby meble czy inne elementy wyposażenia nie blokowały przejść.